Czy wiesz, że?

Pierwszy zarost pojawia się w okresie dojrzewania. Towarzyszy on innym zmianom, jakie zachodzą w budowie ciała, dlatego uważany jest za oznakę męskości. Naukowym badaniem zarostu zajmuje się pognologia (pogno z grec. - broda).

Włosy porastające twarz mężczyzny są najtwardsze i najbardziej sprężyste ze wszystkich na ciele. Są równie sztywne jak miedziany drut tej samej grubości i rosną z prędkością około 0,6 mm na dobę. 

Odwołując się do pierwotnego instynktu kobiety, mężczyzna z zarostem powinien wysyłać jej, przypuszczalnie całkowicie nieświadomie, sygnały o własnej seksualności.

Zapuszczenie i utrzymanie owłosienia na twarzy może wymagać dużo więcej czasu i wysiłku niż jego codzienne golenie.

Starożytni Egipcjanie począwszy od epoki brązu, postrzegali naturalne owłosienie jako rzecz niepożądaną i odrażającą. Mężczyźni golili nie tylko twarz, ale także całą głowę. Kapłani natomiast dla zachowania czystości golili całe ciało co najmniej raz na trzy dni.

W starożytnych Indiach, broda była symbolem godności i wiedzy. Przypisywano jej duże znaczenie, a jej publiczne zgolenie było dotkliwą karą za rozpustę i zdradę. 

W starożytnej Grecji wszyscy wolni obywatele nosili zarost. Usunąć go można było na znak żałoby jednak nawet w tak smutnych okolicznościach wielu decydowało się go zachować, ponieważ gładka twarz oznaczała zniewieścienie. 

W Rzymie pierwszą próbę nakłonienia obywateli do pozbycia się zarostu podjął, z powodów higienicznych, Tarkwiniusz Stary. Społeczna akceptacja dla gładkich twarzy pojawiła się jednak dopiero w V w. pne. na skutek przybycia z Sycylii do Rzymu grupy greckich golibrodów. 

Wśród germańskich plemion zarost odgrywał bardzo ważną rolę, o czym najlepiej świadczy przykład plemienia Longobardów, którego nazwa pochodzi od łacińskich słów longa barba, czyli długa broda.

Car Rosji, Piotr I wprowadził podatek od zarostu. Jego wysokość zależała od zamożności brodacza. Mężczyzn, którzy nie mogli wylegitymować się specjalnym medalionem poświadczającym uiszczenie podatku, skazywano na przymusowe roboty.

W Europie Zachodniej, w XVII wieku, wraz z pojawieniem się peruk, naturalne owłosienie twarzy całkiem wyszło z mody, a ostatecznie odesłał je do lamusa król Francji Ludwik XIV, który w 1680 roku ogolił wąsy. W XVIII w. pokazanie się na salonach z zarostem uznawano za ogromne faux pas. 

Pierwszym prezydentem USA noszącym zarost był Abraham Lincoln, zaś ostatnim William Howard Taft, sprawujący władzę w latach 1909 - 1913.

Decydującym elementem, ostatecznie przyczyniającym się do wprowadzenia w XX wieku powszechnej mody na gładkie twarze, było pojawienie się na rynku rewolucyjnych maszynek firmy Gillette.

Fidel Castro oskarżał CIA nie tylko o zamachy na własne życie, ale także o próby pozbawienia go zarostu.

W amerykańskich sądach zdarzają się procesy wytoczone w sprawie zwolnienia z pracy z powodu owłosienia twarzy. W ich obronie prawnicy używają argumentów wyznaniowych lub medycznych.  

Marks, jeden z najbardziej znanych brodaczy, przestał się golić, gdy uznał, że wbrew woli ojca, zamiast adwokatem pragnie zostać filozofem. Na jego chęć posiadania zarostu, mogły mieć preferencje jego ukochanej baronowej Jenny von Westphalen, która miała ponoć słabość do owłosionych mężczyzn. Marks zgolił zarost, na znak żałoby, dopiero po jej śmierci.

Paul Newman ma własną linię produktów żywnościowych Newman’s Own. Opakowanie każdego z nich zdobi uśmiechnięta twarz aktora. Na niektórych etykietach dodatkowym elementem charakteryzacji jest zarost, którego kształt zmienia się w zależności od tego, z jakiego rejonu świata pochodzi dany specjał.

Około 30000 lat temu powstały pierwsze kamienne brzytwy.

W starożytnym Egipcie faraonowie używali do golenia miedzianych i złotych brzytew, natomiast mniej zamożni mężczyźni wykorzystywali w tym celu krzemienne noże. 

W starożytnym Egipcie, po śmierci wojownika, chowano go razem z bronią i brzytwą - wyznacznikiem społecznego statusu.

Średniowiecznego golibrodę zajmującego się kąpaniem, goleniem i strzyżeniem oraz zabiegami chirurgicznymi określa się mianem cyrulika lub balwierza. Symbolem ich cechu był słup w biało-czerwone pasy stojący przed każdym zakładem. Widoczna na nich biel symbolizowała bandaże używane przed operacją, a czerwień te wykorzystane po jej zakończeniu. 

W XVIII wieku ostatecznie zakazano golibrodom wykonywania usług innych niż strzyżenie i golenie. Było to efektem coraz doskonalszej wiedzy medycznej i specjalizacji, którą mogli chlubić się lekarze, chirurdzy czy dentyści, a która stała się niedostępna dla zwykłych golibrodów. 

W Polsce na dobre zaprzestano tradycyjnego sposobu golenia w latach 80tych XX wieku. Jednak w takich krajach jak Włochy, gdzie wciąż zdarza się, że w małych miasteczkach solidny rzemieślniczy fach przekazywany jest z ojca na syna, można, przy odrobinie szczęścia, doświadczyć ostrza brzytwy na własnej skórze.

Kobiety z zarostem uważano w starożytności za narzędzia boskich wyroczni, dlatego cieszyły się one szczególnych szacunkiem. 

Na pochodzącym z 1631 roku obrazie Jose de Ribery “Magdalena Vendura”, postać karmiąca piersią ma brodę równie bujną, jak stojący obok mężczyzna. Zgodnie z wyjaśnieniem wyrytym na kolumnie namalowanej w tle, owłosiona postać to kobieta, która urodziła trzech synów. Opis nie tłumaczy dlaczego malarz nadał karmiącej typowo męską aparycję. 

Mieszkająca w Nowym Jorku Jennifer Miller (ur. 1961) jest pisarką, profesorem uczelni artystycznej, performerką cyrkową, a ponad to dumną posiadaczką bujnego zarostu. 

Zdjęcie brodatej modelki Kate Moss pojawiło się na okładce amerykańskiego wydania magazynu Vogue w maju 2005 r. Stephen Gau, wydawca, uzasadnia odważne zdjęcie, twierdząc, że kobiety z brodą stanowią dziś największe tabu. 

W latach 20tych XX wieku wśród Amerykanów dużą popularnością cieszyła się gra “dostrzec bobra”. Polegała ona na wyszukiwaniu w tłumie osoby z zarostem. Ilość zdobytych punktów zależała od rodzaju owłosienia, jakie nosił na twarzy wskazany przez gracza “bóbr”. Nie wiadomo, czy zasady gry przewidywały dodatkową premię, gdy wskazany zarost należał do kobiety.

W terminologii gejowskiej “broda” oznacza kobietę, która utrzymuje kontakty towarzysko - partnerskie z homoseksualistą, pozwalając mu ukryć w ten sposób prawdziwą orientację. 

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że wzrok w tłumie najpierw wychwytuje owłosione twarze. 

Renesansowe źródła medyczne dowodziły zależności między posiadaniem brody, a możliwościami produkcji nasienia. 

W dawnych czasach ojcostwo oraz bycie żołnierzem sygnowały bujne brody, które stanowiły o mężczyźnie. 

Zarost nadaje wrażenie większej szczęki, uwydatnia zęby będące potencjalną bronią, podkreśla oczy - czyniąc je ważniejszymi od reszty twarzy, a tym samym potęgując wrażenie agresywności.

Wolter powiedział kiedyś, w duchu męskiej dominacji, że “Idee są jak brody. Dzieci i kobiety nigdy ich nie mają”. 

Usuwanie zarostu pozwala cywilizowanemu człowiekowi ukryć zwierzęce pochodzenie, natomiast jego zapuszczenie może być oznaką upadku. Biblijny Adam przebywający w rajskim ogrodzie portretowany jest jako czysto ogolony mężczyzna, ale gdy opuszcza bramy raju ma już brodę.

Gęsta i obszerna broda to idealne narzędzie przemytników, nikt nie ośmieli się naruszyć prywatności brody w trakcie kontroli lub przeszukania.

W starożytnych kulturach broda była oznaką szacunku, a jej zgolenie często pełniło rolę srogiej społecznej kary. Broda to respekt!

Aleksander Wielki nakazywał golenie bród swoim żołnierzom w obawie, że przeciwnicy będą ciągnąć za nie podczas bitwy. Tylko gołowąsy mogą posunąć się do tak niskich technik walki.

Król Celtów - Otto Wielki przysięgał na swoją brodę, gdy chciał podkreślić ważność swojej wypowiedzi. Teraz umowy cywilnoprawne wypadają blado pod względem ważności.

Udowodniono, że gmyranie w brodzie zwiększa zdolności poznawcze, koncentrację i skuteczność w rozwiązywaniu prostych zagadek. Gdyby McGyver miał brodę…

Spleciona broda jest 20x mocniejsza od liny o tej samej grubości. Teraz już wiecie, czemu alpiniści hodują je na potęgę.

W brytyjskiej, królewskiej marynarce wojennej marynarze mogą nosić brody tylko wtedy, gdy są w stanie zapuścić w 2 tygodnie „brodę o długości godnej szacunku”. Ahoj!

W Legii Cudzoziemskiej istnieją specjalne, brodate oddziały drwali mające w swoim ekwipunku siekiery. Ta formacja pochodzi z czasów, kiedy Legia musiała karczować afrykańską dżunglę. Hoduj albo giń!

W latach 60-tych CIA chciała pozbawić Fidela Castro szacunku i w efekcie usunąć go ze stanowiska pozbawiając go brody. W tym celu chciano zatruć jego buty solami talu. Kontrrewolucja poprzez kontrbrodzie.

Jeżeli przestałbyś się golić już na zawsze, prawdopodobnie Twoja broda osiągnęłaby długość powyżej 2 metrów.

Około 55% mężczyzn sportowców nosi własną, dowolną formę zarostu. 45% natomiast goli się na gładko.

Starożytni filozofowie nosili brody z dumą gdyż była to oznaka ich zawodu. Myślę więc brodzę. 

Wysocy rangą Egipcjanie barwili swoje brody i przyozdabiali złotymi nićmi. Stosowano również sztuczne brody wykonane ze szlachetnych metali jako symbol władzy.

Zanim Sir Thomas More został ścięty o głowę w 1535 roku, przesunął swoją długą brodę na bok i powiedział "nigdy nie popełniłem zdrady".

Broda sprawia, że prawdopodobieństwo zwycięstwa w dowolnej kategorii czy konkursie jest na poziomie 63%. To już nie jest 50:50!

Shamsher Singh (Pendżab, Indie) w 1997 roku miał oficjalnie zmierzoną brodę  ze zdumiewającym wynikiem 183 cm. Jest to najdłuższa broda na żywym mężczyznie.

Abraham Lincoln zapuścił brodę z końcem 1860 roku po namowie 11-letniej nowojorskiej dziewczynki o imieniu Grace Bedell.

Anormalny, trwały i uporczywy lęk przed brodami zwany jest POGONOFOBIA.

Zarost wcale nie rośnie szybciej gdy się częściej golisz. To mit!

Zarost rośnie szybciej, gdy mężczyzna nie uprawiał seksu przez dłuższy czas. Tak, tak, gdy testosteron buzuje Twoja broda rośnie szybciej.  

Brody pomagają w filtrowaniu powietrza z toksyn, zanieczyszczeń i drobnoustrojów. 

Przeciętny człowiek w ciągu całego życia spędza średnio 3350 godzin na goleniu.

Broda rośnie średnio 14cm rocznie, a przeciętna ilość włosów na twarzy mężczyzny to aż 30000.

Naukowcy uważają, że prehistoryczny mężczyzna miał brodę aby dawała mu ciepło i ochronę oraz straszyła przeciwników przed uderzeniami w twarz.

Zarost rośnie szybciej i lepiej w czasie lata. Wystawiaj twarz na słońce gdy tylko to możliwe.

Koszyk

Suma 0.00 PLN